Artykuł

windowsphone.com windowsphone.com
paź 22 2014
0

4 miesiące z Windows Phone - czas na małe podsumowanie

Minęły już ponad 4 miesiące od momentu gdy na stałe przesiadłem się na Windows Phone. Czy ciężko było się przestawić? Nie do końca. Windows Phone znałem już w mniejszym, lub większym stopniu od dawna, więc nie była to kompletna nowość. Poza tym jest to system dość intuicyjny, w którym wiele rzeczy przemyślano całkiem dobrze, dlatego też stosunkowo jest łatwo można go zacząć obsługiwać bez większego przygotowania.

Mimo że sama przesiadka poszła stosunkowo gładko, to najważniejsze pytanie brzmi, jak sam system oraz jego aplikacje sprawują się w codziennej praktyce? Na te i inne pytania postaram się odpowiedzieć w dalszej części tekstu.

Ogólne wrażenia - Windows Phone 8.1

Dzięki aplikacji Preview for Developers bardzo szybko byłem w stanie skorzystać z nowych możliwości dostarczonych przez Windows Phone w wersji 8.1. Po edycji 8.0 jest to kolejna udana edycja, która uzupełniła pakiet funkcjonalności OSu od Microsoftu. Jedną z najważniejszych nowości w tym przypadku był pasek powiadomień, znany bardzo dobrze użytkownikom Androida. Wiele zmian zaszło również pod maską. Dzięki nowościom wprowadzonym w tej edycji łatwiej jest tworzyć nowe aplikacje (o tym powiem więcej w sekcji Przyszłość).

Oprócz wspomnianych wyżej nowości, warto również wspomnieć o Cortanie (asystent głosowy, który póki co jeszcze nie mówi po polsku), zmianach na ekranie startowym, czy nowej klawiaturze obsługującej funkcję Flow. Większość tych zmian to krok w dobrym kierunku.

Sam system chodzi bardzo dobrze i nawet na sprzęcie średniej klasy jakim jest Lumia 625, chodzi płynnie i bez zacięć, co jest dużym plusem w stosunku do Androida, który potrafi czasem się przyciąć nawet na nowych hi-endowych sprzętach. W tym przypadku mamy pozytywne zaskoczenie.

W kontekście funkcjonalności również jest bardzo dobrze. Windows Phone 8.1 w końcu zyskał menadżer plików, a także wspomniany pasek notyfikacji. Dzięki temu system stał się odrobinę bardziej przyjazny dla użytkownika.

Tym co na pewno wyróżnia OS Microsoftu, jest kafelkowy interfejs. Jedni go uwielbiają, drudzy patrzą sceptycznym okiem. Oczywiście wszystko to jest kwestią gustu oraz podejścia do estetyki, ale tego typu interfejs wyróżnia się zdecydowanie na tle tego, co oferuje Android, czy iOS. Czy pozytywnie? To już tak jak napisałem wyżej - kwestia gustu. Osobiście przez długie lata przyzwyczaiłem się do interfejsu HOLO Androida, nie mniej jednak niektóre aplikacje z WP również mi się bardzo podobają.

Aplikacje

Jak już nie raz podkreślałem na blogu, Windows Phone dogonił konkurencję pod względem funkcjonalności, ale wciąż problematycznym elementem tego OSu są dostępne dla niego aplikacje. Niestety mimo wielu prób, nie udało mi się znaleźć idealnych odpowiedników dla WP.

Chwalony przeze mnie Chaos Control daje radę, ale jednak Doit.im był zdecydowanie lepszym programem - głównie ze względu na intuicyjny interfejs, w którym wszystko było na miejscu. Nie znalazłem również zamiennika/odpowiednika dla Fuelio, który świetnie sprawdzał się w rejestrowaniu pobytów na stacji.

Oczywiście swoje aplikacje mają wszyscy duzi gracze.. za wyjątkiem Google i w tej materii nic się niestety nie zmieniło. Tak na dobrą sprawę jest to największa bolączka tego OSa, z czego gigant z Mountain View dobrze zdaje sobie sprawę i wiernie trzyma się swojej strategii, osłabiając tym samym szanse systemu Microsoftu.

Przyszłość

Windows Phone jest w tej chwili systemem dojrzałym i kompletnym i nie wydaje mi się, żeby Microsoft w najbliższym czasie porzucił jego dalszy rozwój, choć w pewnym sensie jest on w tej chwili dla Microsoftu czymś takim czym jest Google+ dla Google. Czyli projektem, w który włożono dużo pracy i finansów i który wciąż nie może się zwrócić. Jaka zatem przyszłość czeka OS giganta z Redmond?

Cóż wszystko zależy tak naprawdę od tego, jak będzie wyglądać sprawa aplikacji na system Windows Phone. W tej chwili mamy bowiem tutaj świetnie wykonane urządzenia i zoptymalizowany, bogaty w funkcje OS.

Jest pewna szansa, że w kontekście aplikacji być może uda przełamać się pewien impas. Od wersji 8.1, Windows Phone oraz Windows wykorzystują wspólną architekturę nazywaną Windows Runtime. Dzięki temu wiele elementów zostało uwspólnionych i bardzo szybko możemy stworzyć dwie aplikacje wykorzystujące współdzieloną część. Poza tym trzeba popracować przede wszystkim nad XAMLem, który z przyczyn naturalnych może różnić się w wersji tablet/komputer i telefon.

Windows Phone w wersji 8.1 wciąż wspiera aplikacje Silverlight, ale tak na dobrą sprawę jeśli rozważacie pisanie aplikacji pod Windows Phone, z pewnością powinniście swoją uwagę zwrócić na Windows Runtime, który prawdopodobnie będzie główną (jeśli nie jedyną?) architekturą w Windows 10.

Podsumowanie

Windows Phone jest w tej chwili bardzo dobrym systemem, który jednak wciąż boryka się z małą popularnością i stosunkowo nie dużą liczbą jakościowych aplikacji. Microsoft zrobił już dla tego systemu bardzo wiele, teraz musi tylko do końca przekonać deweloperów oraz użytkowników.

Czy mnie przekonał? W pewnym sensie tak. Sam system jest bardzo dobry, a i całkiem przyjemnie się tworzy pod niego aplikacje - szczególnie wykorzystując nowe podejście nazywane Universal Apps. Dla normalnego użytkownika jest to więc bardzo dobra opcja. Mamy wszystkie standardowe aplikacje, dobry system, który działa nawet płynnie na low-endowych urządzeniach...

Osobiście brakuje mi jednak pewnych bardziej wyspecjalizowanych aplikacji, większej customizacji oraz po prostu możliwości testowania nowych, popularnych programów. Dlatego czasem tęsknym okiem wciąż spoglądam na Androida...

Podoba Ci się ten wpis? Powiedz o tym innym!

Send to Kindle

Komentarze

blog comments powered by Disqus