Artykuł

google google
lis 18 2013
0

Aplikacja tygodnia: Digg

Gdy Google ogłosił decyzję o zamknięciu swojego czytnika RSS, w sieci zawrzało. Wiele osób było zszokowanych dziwnym zamiarem giganta. Zaczęto się wręcz zastanawiać, czy takie działanie ostatecznie nie zabije tego formatu dystrybucji treści. Tak się jednak nie stało.

Od 1 lipca, czyli od zamknięcia czytnika Google minęło już kilka miesięcy i jak widać RSS ma się całkiem dobrze, co jest w głównej mierze zasługą Feedly, które w samo porą dostarczyło rozwiązanie, które zaakceptowała znakomita większość użytkowników Googla.

Feedly szybko stało się liderem RSSów, ale na szczęście nie jest to jedyny produkt, który wyrósł na decyzji giganta z Mountain View. Trochę w tle narodził się również nowy Digg, który był prekursorem dobrze nam wszystkim znanego Wykopu. Digg od dłuższego czasu przeżywa ciężkie chwile, a nowa aplikacja do RSSów (czy też może ogólnie do czytania treści) ma być nowym światełkiem w tunelu dla tej zasłużonej na rynku marki. Czy nowy Digg, jest w stanie brutalnie mówiąc skopać tyłki konkurencji? Dowiecie się tego po części czytając poniższą recenzję przygotowaną przeze mnie;-)

Opis

Już na pierwszy rzut oka widać, że mocną stroną tej aplikacji jest design. Digg korzysta oczywiście z wszystkich dobrodziejstw interfejsu HOLO. Mamy więc tutaj wysuwane menu i charakterystyczną górną belkę.

Od początku pracy z aplikacją, zalecam zalogowanie się do konta serwisu Digg (można w tym celu wykorzystać popularne serwisy społecznościowe). Dzięki temu odblokujemy opcje dodawania własnych kanałów RSS, czy też zapisywania artykułów w usługach przechowujących nasze teksty do przeczytania na później. Jeśli korzystaliście już wcześniej z Digga i odpowiednie go skonfigurowaliście, to Wasza konfiguracja zostanie częściowo pobrana z serwera. Nie będziecie musieli się np. ponownie autoryzować w usłudze Pocket, czy Instapaper.

Interesujące artykuły możecie zapisać na później w Waszym koncie aplikacji (bądź też w usługach zewnętrznych, o czym wspominałem już wcześniej) oraz polubić, za pomocą wbudowanego w Digga mechanizmu. Teksty domyślnie wyświetlają się w postaci mobilnej, oczywiście można włączyć tryb przeglądarkowy.

Aplikacja niestety nie posiada wbudowanego żadnego mobilizera, stąd też jeśli np. w kanale RSS znajdować się będzie tylko nagłówek wybranego tekstu, to Digg nie doczyta jego reszty, bez wykorzystania zasobu przeglądarki.

Podczas moich prywatnych testów nie udało mi się również odtworzyć błędów zgłaszanych przez użytkowników w sklepie Google Play. Być może problemy dotyczą wybranych urządzeń, bądź też wersji Androida? Przez cały okres testowania nie zaliczyłem ani jednego crashu.

Podsumowanie

Digg jest naprawdę solidnie wykonaną aplikacją, która posiada bardzo ładny design oraz sporą liczbę funkcji. Niestety jednak zabrakło tutaj jakiejś wartości dodanej, efektu WOW. Dla wielu użytkowników takim bonusem mógłby być np. tryb offline.

Podsumowując - nowy mobilny Digg jest produktem bardzo dobrym, z rozbudowaną funkcjonalnością i ładną grafiką, jednak to wszystko już niestety gdzieś było. Jeśli nie masz swojego ulubionego czytnika treści RSS, to warto dać mu szansę, ponieważ jest pewną alternatywą dla ekosystemu Feedly.

Informacje zbiorcze

  • Wymagania: Android 2.1 lub nowszy
  • Testowano na: HTC One S - Android 4.1.1
  • Język polski: Nie
  • Cena: darmowy
  • Google Play: Digg
  • Rekomendacja:

**/***

Szukasz ciekawych i przydatnych aplikacji na Androida? Sprawdź inne posty z kategorii aplikacja tygodnia.

Znasz dobrą aplikację mobilną? Daj mi o niej znać!

Data ostatniej modyfikacji: 25.11.2013, 18:25.

Podoba Ci się ten wpis? Powiedz o tym innym!

Send to Kindle

Komentarze

blog comments powered by Disqus