Artykuł

google google
wrz 16 2013
0

Aplikacja tygodnia: Piotr i Paweł

Kilka tygodni temu gdy opisywałem oficjalną aplikację Lidla odrobinę narzekając przy okazji na niedomiar tego typu produkcji. Minęło zaledwie 1,5 miesiąca i mam przyjemność opisywać nową realizację innej sieci supermarketów (tak wiem Lidl jest dyskontem;).

Nie wiem czy wszyscy dobrze kojarzycie sieć Piotra i Pawła, u mnie czyli w rejonie Poznania jest ona naprawdę bardzo popularna, swoje sklepy ma również oczywiście w innych miejscach kraju. Aplikacja jest kolejnym, naturalnym krokiem rozwoju. Spójrzmy więc zatem jak to wszystko tym razem wyszło.

Opis

Już przy pierwszym uruchomieniu programu, szybko można dostrzec charakterystyczne dla tej sieci supermarketów barwy. Złocisty kolor króluje w tej aplikacji i nie wygląda przy tym w żaden sposób źle. Design to niewątpliwie mocny punkt tej pozycji.

Kluczowa funkcjonalność programu skupia się wokół zakładek widocznych w dolnej części ekranu. Autorzy mocny nacisk stawiają przy tym na specjalną wirtualną kartę Piotra i Pawła, którą można założyć z poziomu samej aplikacji. Umożliwia ona oczywiście tańsze zakupy i daje dostęp do atrakcyjnych promocji.

Druga z zakładek prezentuje aktualne zniżki. Jest to niewątpliwie główny moduł tego programu i PiP mocno w tym aspekcie się chce wypromować. Warto jednak wspomnieć, że zadbano w tym miejscu o naprawdę dobrą ekspozycję.

W programie nie zabrakło również modułu listy zakupów. W tym przypadku (co mnie bardzo cieszy), możemy tworzyć dowolną liczbę list zakupów. Dodatkowo moduł ten zaimplementowano w skaner barkodów. Wystarczy zeskanować kod dowolnego produktu by ten trafił automatycznie na listę. Testowałem osobiście i to naprawdę działa!

W aplikacji nie mogło zabraknąć również listy sklepów. Program jest w stanie bez problemu wykryć supermarket w najbliższej nam lokalizacji i sprawnie nas do niego doprowadzić.

Podsumowanie

Piotr i Paweł to naprawdę solidnie przygotowana produkcja o bardzo przyzwoitym designie i całkiem bogatej funkcjonalności. Jeśli czegoś by mi miało zabraknąć, to dostępu do pełnego katalogu produktów. Czegoś takiego nie ma w tej chwili chyba żadna dostępna aplikacja na rynku i myślę, że z pewnością takie rozwiązanie mogło by przechylić szalę na korzyść tego produktu. Szczytem marzeń byłyby zakupy z dostawą do domu zamówione z poziomu Androida - miejmy nadzieję, że to melodia bliższej, aniżeli dalszej przyszłości;)

Informacje zbiorcze

  • Wymagania: Android 2.2 lub nowszy
  • Testowano na: HTC One S - Android 4.1.1
  • Język polski: Tak
  • Cena: darmowy
  • Google Play: Piotr i Paweł
  • Rekomendacja:

**/***

Szukasz ciekawych i przydatnych aplikacji na Androida? Sprawdź inne posty z kategorii aplikacja tygodnia.

Znasz dobrą aplikację mobilną? Daj mi o niej znać!

Data ostatniej modyfikacji: 15.01.2014, 13:22.

Podoba Ci się ten wpis? Powiedz o tym innym!

Send to Kindle

Komentarze

blog comments powered by Disqus