Artykuł

freeimages.com freeimages.com
mar 26 2015
0

Czy warto być wiernym jednej firmie?

Od jakiegoś czasu, sporo się piszę o horrendalnych stawkach jakie można zarobić w branży IT oraz o ogólnym zepsuciu tego sektora. Niektórzy mówią, że wystarczy pomachać odrobinę większą gotówką przed programistą, by ten z ochotą porzucił swojego obecnego pracodawcę. W moim odczuciu jest to wielkie generalizowanie, ponieważ ludzie łasi na gotówkę są w każdej branży i nie można powiedzieć, że IT pod tym względem wyróżnia się jakoś na plus czy na minus. Dlatego też również w tym sektorze znajdziemy tzw. skoczków, którzy często zmieniają pracę, jak również fachowców, którzy siedzą w określonym miejscu przez większość swojej kariery.

Dziś chciałbym napisać właśnie o tej drugiej grupie, której to członkowie są wierni i lojalni, ale bardzo często dostają za to niewiele w zamian.

Specyfika sektora IT w Polsce

Sektor IT jest specyficzny, szczególnie w realiach polskiego rynku pracy. Jak na nasze rodzime warunki, mamy tutaj naprawdę dobre płace oraz możliwości rozwoju. Jest to jeden z niewielu sektorów, w którym możemy mówić o rynku pracownika. Sam mimo że obecnie nie szukam pracy, dostaję kilka nowych ofert w tygodniu. Zapytania z GoldenLine, LinkedIn, czy też telefony od wcześniej poznanych rekruterów, są swego rodzaju standardem. Czasem przychodzą również oferty na moją blogową skrzynkę, co w pewnym sensie cieszy (blog jest zauważany w branży:) Z rozmów ze znajomymi wiem, że nie jestem odosobnionym przypadkiem i wiele osób z obszaru IT doświadcza takiego zjawiska.

Na dodatek, w branży pojawia się coraz większa jawność finansowa - m.in. dzięki wyspecjalizowanym grupom na Facebooku, które skupiają rzesze specjalistów oraz rekruterów, którzy w takim przypadku często zobligowani są do podania widełek finansowych. Generalnie nie ma powodów do narzekań, tym bardziej że etatów przybywa, a pensje rosną szybko, mimo braku inflacji;-)

Zasiedzenie?

Mimo szerokich perspektyw oraz obiegowych opinii, jacy to specjaliści z IT są źli, mamy jednak na rynku spore grono osób, które w jednym miejscu pracuje przez długie lata. I nie jest to wcale złe, ale tylko pod warunkiem gdy firma się rozwija - inwestując w nowe technologie i w... ludzi, szczególnie tych zasłużonych. Jeśli firma stoi w miejscu, to cierpią również specjaliści w niej zatrudnieni.

Jeśli taki stan rzeczy utrzymuje się przez dłuższy czas, to bardzo łatwo jest zwątpić we własne umiejętności - szczególnie gdy obecny pracodawca Was nie docenia, a i projekty oparte są na starych technologiach. Nie warto się jednak poddawać, ponieważ branża IT daje niezwykłe możliwości doświadczonym ludziom - warto tylko wiedzieć jak z nich skorzystać.

Odważ się!

Jeśli pracowałeś przez długi czas u jednego pracodawcy, to z pewnością mogłeś zastygnąć. Ciężko jest w takiej sytuacji od razu zostać królem rynku pracy, dlatego można go zaatakować stopniowo. Na początek wykorzystaj serwisy GoldenLine oraz LinkedIn. Załóż tam sobie konta, uzupełnij doświadczenie, napisz nad jakimi projektami pracowałeś, nawiąż kontakty ze znajomymi Ci specjalistami. Im więcej informacji dodasz, tym większa szansa, że zostaniesz zauważony.

Później możesz wysyłać CV, lub po prostu odpowiadać na oferty, które mogą napłynąć. Nie musisz się spieszyć, nie musisz brać pierwszej, lepszej oferty z brzegu. Jeśli boisz się czy sobie poradzisz, to pamiętaj, że większość pracodawców stosuje rozmaite testy, które w pewnym sensie sprawdzają wiedzę kandydatów. Ten mechanizm jest w IT wyjątkowo dobrze rozwinięty i jeśli pomyślnie zdasz testy, to powinieneś się poczuć bardziej pewnie.

Jeśli obawiasz się ewentualnego zwolnienia, to zawsze możesz wcześniej przygotować się do tego finansowo - stworzyć swego rodzaju poduszkę finansową, która mogłaby być zabezpieczeniem na chudsze miesiące, ale jest to swego rodzaju ostateczność.

Przed pójściem na rozmowę, możesz również spróbować się podszkolić - poczytać jakieś książki, zrobić testowy projekt w nowej technologii, lub po prostu śledzić popularnych blogerów-programistów, którzy omawiają zmiany w używanej przez Ciebie technologii oraz różne, ciekawe przypadki - tak po prostu by mieć pojęcie co się dzieje wokół.

Czy zmiana jest konieczna?

Zmiana dla samej zmiany z reguły nie ma sensu i jestem tego zdecydowanym przeciwnikiem. Dlatego też jeśli planujesz taki ruch, to najpierw dokładnie go przemyśl.

Zmiana pracy tylko w imię lepszych zarobków, również może nie być najlepszą opcją (więcej o tym pisałem tutaj), ponieważ wiele innych rzeczy może się po drodze nie udać.

Większym wyzwaniem będzie również zmiana pracy, w sytuacji gdy na głowie masz rodzinę, lub trudną sytuację finansową, dlatego też w takim przypadku lepiej jest zacisnąć przez kilka miesięcy zęby i postarać się do tego przygotować finansowo i psychicznie.

Warto znaleźć sensowne przesłanki do zmiany pracy i niekoniecznie jest nim długi staż pracy - jeśli czujesz się spełniony w swoim miejscu pracy i wciąż dostarcza Ci ono nowych wyzwań, to możesz tam pracować choćby do emerytury, bo dlaczego by nie;-)?.

Niestety w rzeczywistości rzadko jest tak fajnie i bardzo często dłuższy staż pracy, okupiony jest kilkoma innymi, poważniejszymi problemami. Dlatego też jeśli spełniasz kilka z poniższych punktów, to zmiana pracy może być dla Ciebie naprawdę dobrą opcją, która pozwoli Ci odżyć. Oto lista:

  • Pracujesz w jednym miejscu powyżej 5 lat
  • Od dłuższego czasu nie awansowałeś/nie otrzymałeś podwyżki
  • Technologie z których korzystasz są przestarzałe
  • Projekty są wtórne
  • Klepiesz kod - tworzysz ciągle ten sam kod, który nie jest już żadnym wyzwaniem
  • Firma w której pracujesz nie ma jasno wytyczonej strategii rozwoju
  • W firmie w której pracujesz, nie masz wytyczonej ścieżki rozwoju
  • Firma nie dba o Twój rozwój
  • Twoje zarobki odbiegają od branżowych standardów

Właściwie większość punktów z tej listy brzmi źle, dlatego jeśli spełniasz więcej niż 2-3 z nich, to jest to naprawdę poważny sygnał, że warto coś zrobić w tym temacie. Na początek można porozmawiać z kierownictwem. Jeśli jest to jednak przysłowiowe walenie grochem o ścianę to być może warto zrobić krok do przodu.. ale już w innym miejscu.

Nigdy nie wiesz też, czy pracodawca, który o Ciebie nie dba i nie rozwija, w końcu nie zastąpi Cię kimś młodszym i tańszym, kto został przeszkolony przez kogoś innego. Pomyśl o tym!

Podoba Ci się ten wpis? Powiedz o tym innym!

Send to Kindle

Komentarze

blog comments powered by Disqus