Artykuł

kwi 02 2010
0

Dlaczego nie warto stosować technologii Flash na stronach WWW

Flash jest technologią, która w Internecie funkcjonuje od wielu lat. Jedni go lubią za jego dynamizm, efektowne działanie, tworzenie animacji, gier internetowych oraz wielu różnych innych ciekawostek. Istnieje jednak druga grupa ludzi, dla których Flash nie jest do końca taki super jak by mogło się wszystkim wydawać. Ponieważ zaliczam się do tej grupy, chciałbym tutaj przedstawić trzy moje własne powody dlaczego tak sądzę.

Problemy z indeksacją oraz linkami

Strony oparte o Flash, trudniej się indeksują, niż te posiadające normalną strukturę, z klasycznymi linkami WWW. Co prawda od kilku lat, Google zaimplementowało funkcję wyszukiwania tekstu oraz linków w animacjach Flash (dzięki za info Kuba:)), jednak nadal problemem może być np. indeksacja obrazów zawartych w animacjach. Samo indeksowanie kolejnych podstron, może być również problematyczne w specyficznych projektach (pewnym rozwiązaniem może być zastosowanie biblioteki SWFAddress - uwaga od użytkownika ss).

Problem ten dotyka również użytkownika końcowego. Załóżmy, że przeglądamy produkty jakiegoś sklepu, który w całości został zbudowany we Flashu, spodobał nam się jakiś produkt, chcemy go pokazać znajomemu wysyłając linka do tego produktu i tu niestety pojawia się problem, bo dla przeglądarki cały czas znajdujemy się w jednej lokalizacji. W ostatnio czasie, jednak również w tej materii zaczęło się coś dziać i można wykorzystywać linki zbudowane w oparciu o etykiety (dzięki za info look997).

Ogromne obciążenie CPU

W dobie czasów, gdy w sklepach można znaleźć procesory cztero, a może i nawet więcej rdzeniowe, wydawałoby się że że nie warto sobie zawracać głowy czymś takim jak zużycie procesora. Jednak jest to błędne podejście. Należy pamiętać, że wielu użytkowników, wciąż posiada słabe komputery, o prędkości procesora równej np. 1Ghz. W takim przypadku, ostry Flash potrafi zrobić, że tak powiem zagładę i zmusić komputer do ostrego wycia.

Należy również pamiętać, że coraz większy ruch w sieci generują smartfony, które w tej chwili posiadają ograniczone prędkości procesorów, dlatego przeglądanie strony zbudowanej we Flash na takim telefonie, może przyprawić użytkownika o ból głowy, a w przypadku gdy system nie potrafi otworzyć Flasha, nawet zniechęcić zainteresowaną osobę.

Duża ilość błędów i zagrożeń dla użytkowników

Flash posiada wiele błędów oraz dziur, które mogą doprowadzić np. do wykradzenia danych z naszych kont internetowych. Jeden z takich błędów, został opisany w serwisie Niebezpiecznik i dotyczył problemów z Twitterem.

Innym przykładem, są tzw. ciasteczka flashowe, które zapisują się w systemie niezależnie od przeglądarki i nie można usunąć ich za pomocą narzędzi wbudowanych w przeglądarkę. Mogą one być dość sporych rozmiarów i dokładnie analizować nasze zachowanie w sieci. Szerzej na temat ciasteczek flashowych oraz o tym jak sobie z nimi radzić, również na Niebezpieczniku.

Przedstawione dwa przykłady, to tak naprawdę mała próbka z informacji opublikowanych w kilku ostatnich miesiącach.

Podsumowanie

Czytając ten artykuł, możecie powiedzieć, że się czepiam. Może i tak, ale jednocześnie uważam moje racje za słuszne. Poza tym, powoli wracają czasy, w których strony internetowe znowu stają się proste i przejrzyste, pozbawione zbędnych treści. I tu właśnie, w realizacji tego celu przeszkadza mi Flash.

Oczywiście Flash nie zniknie, jest choćby wykorzystywany do bardzo popularnych player'ów internetowych, ale w tym przypadku, można również rozważyć wykorzystanie appletów Javy, które jak na mój gust prezentują się całkiem fajnie. Spore nadzieje pokładam również w HTML 5, który powinien przenieść strony internetowe na wyższy, nieznany dotąd poziom.

Data ostatniej modyfikacji: 27.09.2013, 17:27.

Podoba Ci się ten wpis? Powiedz o tym innym!

Send to Kindle

Komentarze

blog comments powered by Disqus