Artykuł

lis 13 2011
0

Księgarnia ebookpoint.pl - rewolucja w ebookach?

Pod koniec października bieżącego roku, w sieci zawrzało w związku z mającą nadejść rewolucja w ebookach. Terminem planowanej rewolucji, okazał się być dzień 3 listopada, a jej autorem, dobrze znana szczególnie w kręgach IT - grupa wydawnicza Helion S.A..

Dziś mija 1,5 tygodnia od momentu uruchomienia tytułowej księgarni ebookpoint.pl, dlatego postaram się już teraz na spokojnie, po dokonaniu dwóch różnych zakupów zrecenzować nowy serwis.

Kwestia wyjaśnienia

Ponieważ od jakiegoś czasu, korzystam z programu partnerskiego Helionu, niektórzy mogli by mnie posądzić o brak obiektywności, ponieważ ewentualna negatywna recenzja mogłaby szkodzić moim własnym interesom. Ze swojej strony, postaram się jednak wyszczególnić pozytywne i negatywne aspekty serwisu, bez wystawiania jakiejś konkretnej oceny. Myślę, że po przeczytaniu wpisu każdy z Was z osobna wyrobi sobie własną opinię na temat serwisu.

Ogólnie o ebookpoint.pl

Tak jak wspomniałem wcześniej, ebookpoint.pl to nowy twór grupy wydawniczej Helion S.A.. Sam serwis, w całości poświęcony jest dystrybucji ebooków. Ebooki, można było już znaleźć wcześniej w całej grupie, jednak teraz, zostały one wszystkie umiejscowione w jednym miejscu, a na nabywców czeka kilka dodatkowych atrakcji.

Do rozpoczęcia zakupów, można wykorzystać konto z innych serwisów Helionu, a jeśli nie posiadacie takiego konta, można je w szybki i prosty sposób założyć na samej stronie.

Jeśli mamy już konto w w serwisie, to kupować możemy książki z następujących kategorii:

  • Biznes i ekonomia
  • Informatyka
  • Psychologia
  • Poradniki
  • Przewodniki
  • Literatura

Obszary tematyczne, pokrywają się w dużej mierze z tym, co GW Helion wydawała dotychczas w wersji papierowej (dla formalności, do GW Helion należy m.in: Helion, Onepress, Sensus, Septem, Bezdroża - linki można znaleźć na stronie wydawnictwa).

Dalszą część recenzji serwisu, przedstawię w formie punktów opisujących co mi się podoba, a co nie. Zaczniemy od negatywów

Co mi się NIE podoba?

Uboga oferta

Jednym z najważniejszych aspektów w przypadku każdej księgarni, jest jej oferta. W przypadku ebookpoint.pl jest to nieco ponad 150 tytułów, w głównej mierze pozycje polskich autorów, czyli można powiedzieć - szału niema, zważywszy jeśli spojrzymy na ogólny księgozbiór wydawnictwa. Oczywiście są to dopiero początki projektu i oferta stopniowo wzrośnie (według informacji zawartych m.in. na fanpage'u obecnie trwają pracę nad książkami O'Reilly oraz wszystkimi nowymi pozycjami). Do samej idei ebooków, muszą być przekonani również sami autorzy książek, którzy mogą ze strony ebooków obawiać się np. zwiększonego piractwa.

Wysokie ceny

Od początku wystartowania księgarni, wiele kontrowersji wywołały ceny ebooków. Wiele dyskusji toczyło się na oficjalnym fanpage'u, ale moim zdaniem jedną z ciekawszych konwersacji, znaleźć można było na Google+. Udział w dyskusji, zabrał jeden z pracowników wydawnictwa, który poinformował, że średnio książki powinny być o 20% niższe od wydawnictw papierowych w przypadku ceny brutto oraz o 32% niższe w przypadku ceny netto. Należy przy tym pamiętać, że wydawnictwa papierowe cieszą się niższą, 5% stawką podatku VAT, natomiast w przypadku ebooków jest to 23%.

W związku z wyższą stopą VAT dla ebooków, GW Helion, postanowiła wystosować petycję mającą na celu obniżkę VATu również dla elektronicznych książek. Jeśli ta kwestia nie jest Ci obojętna, to możesz złożyć podpis pod petycją tutaj.

Jeśli uda się obniżyć VAT i same ebooki się upowszechnią, to prawdopodobnie czekać nas będzie fala obniżek cen tego rodzaju publikacji, na razie jednak jest jak jest i trzeba zrozumieć, że ebooki mają również swoje inne koszta (choćby 15% stawką dla partnerów Helionu - więcej o tym poniżej).

Długi czas oczekiwania na przygotowanie ebooka

Ostatnią z wadą o których chciałem napisać, jest długi czas generowania ebooka. Dla przykładu, dokonałem zakupu jednej z książek dwa dni temu. Zleciłem generowanie pliku mobi od razu po dokonaniu zakupu (korzystałem z szybkich płatności). Niestety do dnia dzisiejszego, nie otrzymałem możliwości pobrania pliku. O dziwo, inne formaty wygenerowały się i są gotowe do pobrania (nie wiem jaki problem pojawił się w przypadku mobi).

Przy zakupie pierwszej książki, w dniu premiery księgarni, generowanie pliku również trochę trwało (całą noc), lecz wtedy w serwisie było bardzo duże obciążenie i jak się dowiedziałem później problemy z systemem obsługi płatności. Mam nadzieję, że zakup książki przebiega w sposób bardziej automatyczny i nie jest do tego celu wymagana ingerencja jednego z pracowników. Jedną z idei zakupu ebooków, powinien być właśnie szybki dostęp do zakupionego produktu. Mam nadzieję, że po długim weekendzie zostanie wyjaśniona ta kwestia.

Wszelkie problematyczne kwestie, najlepiej wyjaśniać z samym wydawnictwem.

[AKTUALIZACJA] W poniedziałek rano, plik mobi został wysłany na mój czytnik.

Co mi się podoba?

Brak DRM

Jedną z niewątpliwych zalet ebookpoint.pl, jest brak zabezpieczenia DRM, tak popularnego w naszym polskich księgarniach. W tym przypadku, wystarczy po prostu kupić książkę, wgrać na docelowe urządzenie i po prostu rozpocząć czytanie. Książki zabezpieczone są tzw. znakiem wodnym (nasze imię i nazwisko oraz adres e-mail). W przypadku formatu PDF, powyższe informacje pojawiają się w stopce każdej strony. Dla formatów mobi oraz epub, pojawiają się one na końcu każdego rozdziału.

Wsparcie dla Kindle

Kolejnym niuansem jest wsparcie dla formatu mobi oraz opcja automatycznej wysyłki na nasze Kundelki. W Polsce, mimo dość dużej liczby posiadaczy czytników Amazona, dopiero ostatnio zaczęto zauważać użytkowników tych urządzeń, dlatego tym bardziej cieszy inicjatywa Helionu.

Adres email naszego urządzenia, możecie dodać w panelu użytkownika księgarni (pamiętajcie o różnicy między adresami użytkownik@kindle.com i użytkownik@free.kindle.com - zalecam ten drugi adres). Aby wysyłka była możliwa, musicie również dodać adres kindle@helion.pl do listy autoryzowanych adresów. Można to zrobić w panelu Amazona.

Trzy formaty w jednej cenie

Kolejnym pozytywnym aspektem, jest możliwość zakupu wszystkich formatów w jednej cenie. Oznacza to, że jeśli np. kupimy książkę w formacie mobi to od razu uzyskujemy dostęp do formatów epub oraz pdf (wystarczy wygenerować książki w naszym panelu). Takie rozwiązanie cieszy, ponieważ u konkurencji często spotykanym rozwiązaniem było rozdzielanie pozycji epub/pdf na osobne byty. Po zakupieniu jednej pozycji, chcąc skorzystać z innego formatu, musieliśmy dokupić drugi egzemplarz w docelowym formacie. W przypadku ebookpoint.pl, wszystkie formaty są w cenie:)

Program lojalnościowy

Ciekawym sposobem na zwiększenie uwagi użytkowników, jest program lojalnościowy. Zasady tego programu są proste. Za każdy 1zł wydany na książkę, otrzymujemy 1pkt. Ponadto, za recenzję książki i za jej ocenę, otrzymujemy po 2pkt. (za każdą z czynności). Po zgromadzeniu 250 punktów, otrzymujemy stały rabat 5%, a po zgromadzeniu 750 punktów, rabat zostanie zwiększony do 10%. Szkoda, że wydawnictwo nie uwzględnia poprzednich zakupów książek drukowanych ;)

Otwartość na sugestie

Trzeba oddać, że pracownicy GW Helion są otwarci na sugestie. Chyba najłatwiej, jest komunikować się z nimi przez fanpage Ebookpoint. Wiele kwestii nurtujących użytkowników jest tam wyjaśnianych i rozpatrywane są tam również propozycje użytkowników. Jedna z nich - możliwość automatycznej wysyłki na Kindle, została już nawet wdrożona w praktyce. W tym miejscu, można również zgłosić swoje uwagi na temat książek, które mają zostać w pierwszej kolejności zdigitalizowane.

Liczne promocje

Na ebookpoint.pl, pojawiły się również promocje znane z innych księgarni grupy. Jest więc np. promocja dnia (-30%) oraz specjalne promocje okolicznościowe. Do końca tego weekendu, możecie np. zakupić książki polskich autorów 20% taniej. Promocja dotyczy również pozycji drukowanych w innych księgarniach wydawnictwa.

Program partnerski

Jeśli jesteś uczestnikiem programu partnerskiego Helionu, to automatycznie możesz również czerpać zyski ze sprzedaży ebooków na ebookpoint.pl. W tym przypadku, partnerzy zyskują 15% od każdej sprzedanej książki, czyli o 10% więcej aniżeli w przypadku wydawnictw drukowanych.

Podsumowanie

Zgodnie z obietnicą, nie zamierzam wystawiać jednoznacznej opinii, ale chciałbym chociaż odpowiedzieć na tytułowe pytanie. Czy jest to zatem rewolucja? W pewnym sensie tak. Dla mnie istotne są trzy fakty, związane z premierą serwisu:

  • Brak DRMu
  • Obsługa Kindla
  • Trzy formaty w cenie

Bolączką wciąż pozostają ceny oraz uboga oferta. Bacznie będę się jednak przyglądać ofercie serwisu i wierzę, że systematycznie będzie się ona rozszerzać. Mam również nadzieję, że wyjaśnione zostaną wszelkie kwestie techniczne - szczególnie czas generowania ebooków.

Data ostatniej modyfikacji: 15.01.2014, 13:29.

Podoba Ci się ten wpis? Powiedz o tym innym!

Send to Kindle

Komentarze

blog comments powered by Disqus