Artykuł

freeimages.com freeimages.com
lis 14 2014
0

Moje profile w Taskerze

Jednak wróciłem.. do Androida. Przyzwyczajenia wzięły górę, zarówno te do systemu jak i te do aplikacji. W końcu korzystałem z zielonego robota przez blisko 5 lat. I mimo tego że Windows Phone jest w chwili obecnej naprawdę dobrym systemem, to jednak czegoś wciąż mi brak.

Wróćmy jednak do Androida. Wraz z powrotem do zielonego robota, wypadało sobie przypomnieć również o starych aplikacjach. W międzyczasie sporo się zmieniło, a w ostatnich tygodniach sklep Google Play jest dosłownie bombardowany kolejnymi aktualizacjami wprowadzającymi Material Design. Nie o designie jednak w tym poście mowa.

Jedną z aplikacji której najbardziej mi brakowało na WP, był Tasker. Spędziłem wiele godzin z tą aplikacją budując kilka różnych interesujących profili, które po przesiadce na WP, po prostu stały się bezużyteczne. Na szczęście miałem kopię zapasową, którą szybko jednak skasowałem po świeżej instalacji Taskera...

Mieszane uczucia

Taskerem mocno bawiłem się ponad 3 lata temu, co też oczywiście udokumentowałem odpowiednim wpisem na blogu. Od tamtego czasu moje zainteresowanie tą aplikacją systematycznie spadało i co by tu nie powiedzieć, odrobinę wypadłem z obiegu;-)

W międzyczasie pojawiły się sceny, nowy interfejs, konteksty, nowe taski itd. I wszystko to przemknęło obok mnie bokiem. Nic więc dziwnego, że po świeżej instalacji aplikacji, wpadłem w niemałą konsternację...

Zaimportowałem moje stare profile, po czym szybko usunąłem je, uznając ze tak naprawdę to do niczego się one nie nadają... a później usunąłem samego Taskera.

Na szczęście opamiętałem się po kilku dniach i dzięki temu udało mi się stworzyć jeszcze lepsze (chyba?) profile niż miałem wcześniej;-)

Profile zależne od kontekstu

Tworząc nowe profile chciałem przede wszystkim zautomatyzować pewne czynności, które wykonuje regularnie w określonych kontekstach. Np. idąc do pracy zawsze włączam wibracje, by nie przeszkadzać współpracownikom. Wibracje włączam również w sytuacji gdy w moim głównym kalendarzu jest jakieś wydarzenie, w którym mój status określony jest jako zajęty - po prostu nie chce by mi ktoś przeszkadzał w takich sytuacjach;-)

Oczywiście stworzyłem również profile, które wykorzystuje w domu. I tak np. mam dwa profile odpowiadające za ciszę nocną. Pierwszy z nich funkcjonuje w tygodniu, natomiast drugi w weekendy - w końcu jest wtedy okazja by pospać dłużej;-)

Mam również kilka mniej, lub bardziej standardowych profili, które bardziej szczegółowo opisze w kolejnych akapitach.

Profile w detalach

Na wstępie pragnę zaznaczyć, że wszystkie moje profile (aktualne na dzień pisania wpisu) znajdziecie w dziale download. Plik eksportu możecie sobie ładnie zaimportować do aplikacji. Wszystko powinno pójść gładko pod warunkiem że macie wersję 4.5u1m lub nowszą (taką znajdziecie obecnie w sklepie Google Play).

Profile dla domu i pracy

Jeszcze kilka miesięcy, korzystałem z profili które działały w oparciu lokalizację w obrębie wskazanych BTSów (Cell Near). Takie rozwiązanie miało swoje wady, ponieważ profil potrafił się aktywować nawet w sytuacji gdy byłem kilka kilometrów od mojego miejsca, które w teorii wskazywać miał dany kontekst/profil. Oczywiście dodałem dodatkowe ograniczenia typu robocze dni tygodnia oraz pewien przedział godzin, ale mimo wszystko zdarzały się sytuacje (np. dni wolne), gdy będąc w pobliżu niechybnie aktywowałem profil. Teraz postanowiłem ten problem rozwiązać inaczej, wykorzystując kontekst WiFi Near.

WiFi Near jest bardzo kontrowersyjnym kontekstem, ponieważ ma on pewne cechy, które w pewnych sytuacjach mogą być sporymi wadami. Po pierwsze, zużywa on odrobinę więcej energii (radio komórkowe jest zawsze aktywne, natomiast WiFi niekoniecznie) niż jego konkurent. Po drugie, wymaga on dwóch nieudanych prób odnalezienia sieci WiFi aby w pełni się dezaktywował. Na szczęście ma on jednak również dość istotne zalety. Przede wszystkim, aktywuje się on dokładnie w tej lokalizacji, której oczekujemy. Wiadomo - zasięg WiFi jest ograniczony, dlatego taki profil idealnie nadaje się do wykrywania sieci firmowej/domowej. Po drugie nie trzeba mieć jednak cały czas włączonego WiFi by ten profil w ogóle zadziałał. W starszych Androidach mogliśmy korzystać z opcji Toggle, która po cichu włączała WiFi co określony interwał czasu i sprawdzała sieci. Natomiast począwszy od Androida 4.3, możemy korzystać z wbudowanego w system skanera, który może być wyzwalany po cichu przez niektóre aplikacje (pozycja Zawsze zezwalaj na skanowanie w zaawansowanych opcjach WiFi).

Skanowanie WiFi odbywa się co określony interwał czasu, który możemy zmienić w zakładce Monitor w opcjach aplikacji. W tym przypadku warto zwrócić uwagę na dwie opcje:

  • WiFi Scan Seconds - określa co ile sekund przy WŁĄCZONYM ekranie, Tasker będzie skanował sieci WiFi
  • All Checks Seconds (w sekcji Display off Monitoring) - określa co ile sekund Tasker będzie sprawdzał WiFi oraz wszystkie inne rzeczy typu GPS, GSM (o ile w jakimkolwiek profilu występuje takie sprawdzenie) przy WYŁĄCZONYM ekranie

Co ciekawe, wartości ustawień Taskera możemy zmieniać automatycznie za pomocą samego Taskera! Postanowiłem to wykorzystać i w sytuacji gdy jestem w domu wieczorem i w nocy, pozwalam Taskerowi zmienić częstotliwość sprawdzania tych kontekstów. Dzięki temu oszczędzam baterię w nocy;-)

Sumarycznie mam więc dwa profile - Dom i Praca, które ustawiają odpowiednie zmienne. Dzięki temu inne profile mogę sprawdzić, czy faktycznie jestem w domu, czy w pracy. Informacja ta znajduje się w jednym miejscu i jest dostępna dla innych profili.

Kalendarz

Wspominałem już o profilu, który sprawdza czy mam jakieś zdarzenie w kalendarzu głównym i ustawia wibracje, w sytuacji gdy jestem zajęty. Nie jest to jednak mój jedyny profil związany z kalendarzem. Tak właściwie to mam jeszcze trzy inne, które działają w obrębie projektu Seriale;-)

Nie wiem czy pamiętacie, ale kiedy popełniłem wpis pod tytułem Internetowy kalendarz zawsze pod ręką. Opisałem tam jak w prosty sposób można zrobić swój spersonalizowany kalendarz z serialami. Kalendarza z serialami używam do dziś, a teraz razem ze mną robi to również Tasker, który codziennie rano monitoruje czy w rzeczonym kalendarzu pojawia się jakiś wpis. Jeśli tak, to o godzinie 9.15 tego samego dnia, wyświetlona zostaje scena wraz z informacją o dostępności nowych seriali;-)

Niestety nie wyświetlam jakie to seriale pojawiły się w kalendarzu, ale może pomyślę o tym w kolejnej wersji;-)? Któż to wie.

Czytanie SMSkodu z banku

Na koniec stosunkowo prosty profil, który w sytuacji gdy jestem w domu, odczytuje na głos SMSkod wykorzystując syntezator mowy Ivona (Ivonę pobierzecie stąd, natomiast głos Maji stąd).

Profil działa w oparciu o bank T-Mobile Usług Bankowe, ale analizując warunki łatwo będzie w stanie go przerobić do innych banków (należy zmienić nazwę nadawcy, maskę do SMSkodu oraz ewentualnie warunek sprawdzający treść).

W tym przypadku postanowiłem sobie darować robienie sceny wyświetlającej SMSkod. W tej chwili korzystam z aplikacji Textra SMS, która wyświetla SMS w formie popupu na ekranie telefonu. W tym przypadku kod jest dla mnie wystarczająco widoczny, w sytuacji gdy nie czyta mi go Ivona;-)

Podsumowanie

To w wielkim skrócie wszystko co znajduje się obecnie w moim Taskerze. Jest jeszcze kilka mniejszych profili, które wykonują na tyle banalne czynności, że darowałem sobie ich opis w ramach tego tekstu.

Wszystkie profile znajdziecie w dziale download, o czym wspominałem już wcześniej. W sytuacji gdy macie problem z dostępem do jakiejś funkcjonalności, to polecam wyłączyć tryb Beginner Mode w opcjach aplikacji;-)

Podoba Ci się ten wpis? Powiedz o tym innym!

Send to Kindle

Komentarze

blog comments powered by Disqus