Artykuł

lis 17 2010
0

Świat według Apple

Kiedy w 1976 roku Steve Jobs oraz Steve Wozniak (polskie brzmienie nazwiska to nie przypadek, Wozniak czy raczej Woźniak, ma polskie pochodzenie) powołali do życia spółkę Apple Computer. Nikt z jej twórców raczej nie przypuszczał, że za 30 kilka lat Apple Inc.( bo tak obecnie nazywa się Apple), będzie jedną z najsilniejszych i najlepiej rokujących korporacji na świecie.

Krótka historia

Choć w dniu dzisiejszym, ikoną Apple jest Jobs i jak widać z akapitu wstępu, był on w Apple od początku, to warto wiedzieć, że nie był on obecny w firmie cały czas. W 1985 roku, złożył on wymówienie, w wyniku wewnętrznych konfliktów, które miały miejsce w Apple'u.

Jego brak, był wyraźnie zauważalny. Choć Apple miało kilka dobrych momentów (np. wprowadzenie pierwszych laptopów z serii Power Book), to w gruncie rzeczy, działo się tutaj źle. Firma zatracała rentowność, a osobom które piastowały stanowiska kierownicze, brakowało charyzmy, z której dziś słynie właśnie Jobs.

Sytuacja zmieniła się w latach 1996-1997, kiedy to przejęto firmę NeXT, która stworzył właśnie Jobs po odejściu z Apple'a. Zakup, ten pozwolił na przejęcie systemu NeXTstep, którym Apple było jawnie zainteresowane, a także powrotny transfer Jobsa do korporacji.

Od tego momentu, było już tylko lepiej, a serca użytkowników zaczęły podbijać kolejne iProdukty (iTunes, iPod, iPhone, iTab itd.).

Świat Apple według Jobsa

Powyższy opis, może trochę przejaskrawiony, ale wyraźnie obrazuje jedno, Apple to Jobs, Jobs to Apple i to właśnie taka symbioza jest obecnym motorem napędowym Apple'a.

Co Jobs daje Apple? Przede wszystkim niezwykła charyzmę, potrafi wmówić użytkownikom, że problem z anteną w nowym iPhonie, to nie jest wada, ale być może nawet swego rodzaju feature i wszystko można załatwić przez umiejętne trzymanie telefonu, czy odpowiedni pokrowiec. Charyzma Jobsa, widoczna jest również podczas prezentacji każdego z produktów. Jest on w stanie tak zmanipulować faktami, że każdy z użytkowników po prostu uwierzy, że kolejny iGadget jest mu po prostu niezbędny.

Jobs to również świetny manager. Różne rzeczy można zarzucić Apple, że jego produkty są drogie, czasem mają jakieś wady (wide historia iPhone i jego zasięgu), ale zawsze są to jednak produkty, które posiadają świetny design, oprogramowanie, styl oraz jakość wykonania. Wszystko to prowadzi do tego, że użytkownik produktów Apple, czuje się na swój sposób wyjątkowy. Bo posiada drogi, ekskluzywny produkt, na swój sposób luksusowy.

Jobs to także świetny wizjoner, bo jak widać ostatnia dekada należy do produktów Apple'a. Wszystko co powstawało: iTunes, iPod, iPhone, a ostatnio iPad, wszystko to idealnie wpisuje się w potrzeby i trendy panujące na rynku. Można nawet użyć stwierdzenia, że to Apple po części te trendy tworzy, a nawet jeśli użytkownicy nie do końca są przekonani do określonego produktu (bo można powiedzieć, że iPad to np. taki przerośnięty iPhone) to za sprawą charyzmy Jobsa, produkt i tak staję się hitem.

W ten sposób, Apple rozszerza swój zasięg w kolejne obszary rynku, czego nie można powiedzieć np. o Microsofcie, który tak na dobrą sprawę dochody czerpie w tej chwili głównie z Windows oraz Office'a, co na dłuższą metę, w dobie rozwijającego się Internetu może doprowadzić do zguby.

Nie wszystkie cechy Jobsa, można uznać jednak za chwalebne i godne naśladowania. Jedną z rzeczy, która np. mnie nigdy do końca nie przypadła do gustu, to ścisła kontrola rynku aplikacji w świecie Apple'a. Szerokim echem odbyły się głośne akcje, szczególnie w przypadku AppStore. Wiele słychać też, o próbach kontroli rynku aplikacji dla systemu Mac OS X, ostatnio głównie za sprawy, próby pozbycia się Javy z tego systemu. Wszystko to czyni świat Apple'a (a zarazem Jobsa) bardzo hermetycznym, gdzie niepowołane jednostki nie mają po prostu wstępu.

Podsumowanie

Choć osobiście nie jestem jakimś super fanem Apple'a (między innymi za sprawą podejścia do Polskiego rynku, a także za sprawą ścisłej kontroli rynku aplikacji, o czym pisałem powyżej), ale jedno Apple'owi muszę oddać. Dziś jest to jedna z najbardziej innowacyjnych firm w branży IT, a może nawet i ogółem. Duża w tym sprawka oczywiście Steva Jobsa, który tak jak wspomniałem, swoją ogromną charyzmą, doświadczeniem i wiedzą wyprowadził Apple na prostą, po kryzysowych latach 90.

Pytanie nasuwa się jedno, co będzie z Applem, kiedy Jobs odejdzie na emeryturę?

Podoba Ci się ten wpis? Powiedz o tym innym!

Send to Kindle

Komentarze

blog comments powered by Disqus