Artykuł

wolframalpha.com wolframalpha.com
cze 06 2014
0

Wyszukiwarki alternatywne - nie tylko Google sieć stoi

Od jakiegoś czasu próbuje zdywersyfikować używane przeze mnie usługi. Chodzi mi przede wszystkim o zmniejszenie zależności od jednego, bądź też kilku dużych dostawców. Przez wiele lat w moim przypadku było to Google, gdzie obecnie wciąż posiadam pocztę, kalendarz, a także kilka innych usług powiązanych m.in. z tym właśnie blogiem. Można by spytać - co w tym złego mieć wszystko w jednym miejscu? Z jednej strony jest to bardzo wygodne, z drugiej zaś wzrasta ryzyko śledzenia oraz ewentualnych problemów w przypadku jakiejkolwiek utraty kontroli nad naszym kontem. Dlatego też ostatnio próbuje testować różne usługi konkurencji. Dziś padło na alternatywne wyszukiwarki, które wbrew pozorom rozwijają się całkiem prężnie.

Bing

Bing to jedna z tych wyszukiwarek, która mi osobiście w pierwszej kolejności kojarzy się z konkurencją dla Google. Dosyć niedawno przeszła ona poważne zmiany i w końcu oferuje sensowne wyniki wyszukiwania dla naszego kraju.

Z ważniejszych funkcjonalności warto podkreślić:

  • Wyszukiwanie wg języka
  • Wyszukiwanie wg regionu
  • Wyszukiwanie obrazów
  • Wyszukiwanie video
  • Wyszukiwanie wiadomości

Mamy więc tu jak widać, podobny zestaw możliwości w stosunku do tego co oferuje wujek G. Przy odpowiednio spreparowanych zapytaniach, pojawiają się również pewne dane kontekstowe, ale niestety ten mechanizm działa trochę gorzej, aniżeli analogiczna funkcja Google.

Nie mniej jednak, jest to wyszukiwarka godna rozważenia, w przypadku poszukiwania sensownego zamiennika dla Google.

DuckDuckGo

DuckDuckGo - jest wyszukiwarką, której motywem przewodnim jest kaczka. Nie jest to bynajmniej jednak jakieś brzydkie kaczątko, bowiem strona od samego początku sprawia przyjazne wrażenie. W centralnej części okna - tuż pod polem wyszukiwania pojawia się też dość sugestywny napis:

Wyszukiwarka, która Cię nie śledzi.

Ciekawe kogo autorzy mieli na myśli;-)?

Sama wyszukiwarka działa całkiem dobrze, aczkolwiek na początku warto ustawić region oraz język wyszukiwania - można to zrobić za pomocą odrobinę mało widocznego przycisku menu w prawym górnym rogu ekranu. Skonfigurować można znacznie więcej rzeczy - w tym m.in wygląd ogólny oraz sposób wyświetlania wyników wyszukiwania. Aby nie stracić zapisanej konfiguracji, warto wykorzystać funkcję anonimowego zapisu w chmurze.

ixquick

ixquick to stosunkowo niszowa wyszukiwarka, która również przemawia do nas w języku polskim. Niestety mimo rodzimego interfejsu, brakuje tu trochę krajowych wyników wyszukiwania. Dlatego też wyszukiwarka może być bardziej przydatna, w momencie gdy nastawiacie się na obcojęzyczne treści.

Oprócz standardowej wyszukiwarki, mamy tutaj również opcję wyszukiwania grafiki, video oraz numerów telefonów. Szczególnie ciekawa wydaje się ta ostatnia opcja, ale niestety wygląda to trochę tak, jakby wyszukiwarka nie miała polskiej bazy telefonicznej.

WolframAlpha

WolframAlpha jest wyszukiwarką nietypową i stawia na szeroko komentowaną swego czasu - semantyczność internetu. Korzystając z tej witryny, otrzymujemy tutaj bardziej odpowiedzi na pytania, aniżeli wyniki wyszukiwania. Spróbujcie wprowadzić tutaj jakiekolwiek działania matematyczne, określony rok, nazwę jakiegoś wydarzenia/zdarzenia itp. Wyniki mogą Was zaskoczyć, a sama aplikacja daje czasem naprawdę świetny rezultaty.

Poniżej przykładowe zapytania, które warto zadać wyszukiwarce:

1986
weather poznań
25 PLN to USD
world war II
poland
sun
poland demographics
What is the Lewis structure of NO2

Więcej przykładów znajdziecie pod tym linkiem. Niestety korzystając z tej wyszukiwarki musicie pogodzić się z faktem, że nie obsługuje ona języka polskiego.

W dzisiejszym tekście nie chciałem powiedzieć, że są lepsi od Google, ale chciałem wykazać, że są pewne alternatywne rozwiązania, które również mogą się sprawdzić w pewnych określonych sytuacjach. Oczywiście wyszukiwarek jest znacznie więcej, dlatego też można dość swobodnie eksperymentować z tymi narzędziami. Niestety jeśli chodzi o wsparcie dla naszego rodzimego języka, to wybór jest już zdecydowanie bardziej ograniczony...

Podoba Ci się ten wpis? Powiedz o tym innym!

Send to Kindle

Komentarze

blog comments powered by Disqus