Artykuł

gru 03 2012
0

Aplikacja tygodnia: PromoHunter

Wydaje mi się, że chyba każdy z nas jest zadowolony w sytuacji gdy uda się pewien określony produkt nabyć w okazyjnej cenie. Różne promocje to zawsze był haczyk na klientów co powinno być widoczne szczególnie teraz w czasie gdy media wieszczą kolejny kryzys gospodarczy i wielkimi krokami zbliżają się święta Bożego Narodzenia - coroczny czas wzmożonych zakupów.

W gąszczu różnych sieci handlowych, producentów oraz marek, czasem jednak trudno się połapać we wszystkich promocjach. Pomóc w tym może jednak w znaczący sposób dzisiejsza aplikacja tygodnia, czyli tytułowy PromoHunter, który w interesujący sposób pokazuje nam najlepsze okazje w naszej okolicy.

O tym jak działa ten program postaram się Wam napisać szerzej w dalszej części recenzji.

Opis

Głównym założeniem PromoHunter jest wyszukiwanie najlepszych promocji w naszej okolicy. Dokładność wyszukiwania uzależniona jest oczywiście od sposobu w jaki program może aktualnie określić nasze położenie. Podczas testów korzystałem z WiFi, lecz nie stanowiło to dla programu żadnego problemu i dość trafnie wskazał najbliższe pasujące do wyszukania sklepy.

Głównym elementem aplikacji jest lista aktualnych promocji. Nie znam do końca algorytmu, który generuje jej zawartość, ale podejrzewam, że na jej szczycie znajdują się ostatnie dodane promocje. Niestety w aplikacji nie ma możliwości filtrowania, choć częściowo można też problem obejść wyszukiwaniem, ale o tym za chwilę.

Z listą może wystąpić jeszcze pewien inny problem. Zauważyłem że aplikacja błędnie wyświetliła promocje, pokazując mi okazje z miejscowości o podobnej nazwie jak ta znajdująca się w mojej okolicy, choć w rzeczywistości miejscowość użyta przez aplikację znajdowała się kilkaset kilometrów ode mnie. Oczywiście taki problem nie zawsze wystąpi i dotyczyć będzie raczej mniejszych miejscowości, ale warto pamiętać o nim sprawdzając okazje.

Po wybraniu dowolnej promocji, na ekranie pojawią się szczegółowe informacje z nią związane:

  • Sklep
  • Najbliższa lokalizacja
  • Nawigowanie - potrzebna zewnętrzna aplikacja
  • Mapa
  • Opcja telefonu (z reguły do centrali)
  • Podobne promocje

Przydatną opcją będzie również możliwość wyświetlenia innych lokalizacji w okolicy. Sam często wyszukuje sklepy, które znajdują się blisko mojego miejsca pracy.

Ważnym elementem aplikacji jest również wyszukiwanie. Tak jak wspomniałem wcześniej, w programie zabrakło możliwości filtrowania głównej listy. Na szczęście twórcy aplikacji pomyśleli o zaimplementowaniu dość mocno rozwiniętego modułu wyszukiwania. Możemy wyszukiwać nazwę sklepu/sieci lub produktu, wybrać jedną z kilkunastu kategorii, bądź też jedną z kilkudziesięciu sieci sklepów.

W PromoHunter znalazł się również skromny ekran ustawień, w którym główną opcją jest możliwość włączenia/wyłączenia opcji powiadomień o nowych promocjach.

Podsumowanie

PromoHunter to aplikacja z ciekawym pomysłem, ładnym interfejsem i sporym potencjałem. Na minus programu działa dla mnie brak możliwości filtrowania głównej listy (można to częściowo obejść) oraz pewne problemy lokalizacyjne, o których wspominałem wcześniej. Nie są to jednak jakieś straszne przeszkody, których nie da się obejść, lub które dyskredytują całkowicie aplikację.

PromoHunter przypadnie do gustu sporej grupie osób, szczególnie tym którzy szukają tanich okazji zakupowych w swojej najbliższej okolicy. Oczywiście przed zakupami zawsze warto sprawdzić cenę produktu w porównywarce, bo jeśli coś jest w promocji w określonym sklepie, to nie zawsze to znaczy, że gdzieś indziej nie znajdziemy jeszcze lepszej oferty;)

Informacje zbiorcze

  • Cena: darmowa
  • Język polski: Tak
  • Wymagania systemowe: Android 1.6 lub nowszy
  • Google Play: PromoHunter
  • Konfiguracja testowa: HTC One S - Android 4.0.4

Jeśli podobał Ci się ten wpis, być może zainteresują Cię inne wpisy z serii aplikacja tygodnia oraz wpisy z cyklu Ciekawe i użyteczne aplikacje na Androida oznaczone tagiem CiU.

Komentarze

blog comments powered by Disqus