Artykuł

tocomoje.pl tocomoje.pl
gru 02 2013
0

Aplikacja tygodnia: ToCoMoje

Gdy patrzy się na kolejne nowości ze sklepu Google Play, trudno nie oprzeć się wrażeniu, że to wszystko już gdzieś było. Rynek aplikacji dla tej platformy jest już bardzo nasycony, w końcu sam Android jest produktem raczej dojrzałym. Świadczyć o tym mogą kolejne wersje tego OSa, w których największy nacisk kładzie się na optymalizację oraz wprowadzanie użytecznych aplikacji dodatkowych.

W świetle wszystkiego tego co napisałem wyżej, tym bardziej cieszy że przynajmniej co jakiś czas pojawiają się produkty, które mniej lub bardziej trącą innowacyjnością. Tak jest też w dzisiejszej aplikacji tygodnia, która zahacza o intrygujący temat paragonów sklepowych, które jak powszechnie wiadomo blakną, albo gubią się, w najmniej oczekiwanym momencie. ToCoMoje jest pewnym remedium na tego rodzaju problemy.

O tym jak to wszystko działa w praktyce, postaram się Wam powiedzieć w dalszej części tekstu.

Opis

ToCoMoje jest bardzo ciekawym projektem ponieważ pozwala na trwałe przechowanie naszych paragonów w pamięci urządzenia oraz chmurze. Założenia aplikacji są więc bardzo proste. Tworzymy konto (ewentualnie logujemy się przy pomocy Facebooka), a następnie fotografujemy posiadane przez nas paragony i okraszamy je odpowiednim opisem, w którym uwzględniamy nazwę, kategorię, sklep itp.

Założenia są całkiem proste i aż dziw bierze, że żadne tego typu rozwiązanie nie zdobyło dotychczas większego rozgłosu w sklepie Google Play.

W praktyce nie wszystko wygląda jednak do końca tak kolorowo. W najnowszych opiniach w sklepie Google Play przeważają komentarze o braku stabilności. W wielu przypadkach aplikacja nie chce się do końca uruchomić, a u innych użytkowników pojawiają się problemy z wykonywaniem zdjęć paragonów, czyli mówimy tu o nomen omen kluczowej funkcjonalności tej produkcji. Osobiście nie miałem żadnych problemów z uruchomieniem aplikacji, ale na początku zaciął się aparat. Później nie było już z nim żadnych większych problemów.

W kwestii aparatu odrobinę dziwi również fakt, że wykorzystano nakładkę na systemowy aparat. W ten sposób utracono jakiekolwiek opcje konfiguracji. Często wygląda to tak, że w momencie wykonywania fotografii obraz jest nieostry i stabilizuje się dopiero po naciśnięciu przycisku. Czasami znienacka, program dorzuca również lampę. Nie będę zaprzeczał że większość zdjęć wychodzi mimo wszystko przyzwoicie, choć dla użytkownika końcowego jest to swego rodzaju loteria w momencie gdy nie ma zbyt dużej kontroli nad całym procesem.

Podsumowanie

Patrząc na powyższy opis i jednocześnie na tytuł niniejszego cyklu, można sobie zadać pytanie czy czasem nie zwariowałem. Z jednej strony umieszczam program w kategorii aplikacja tygodnia, z drugiej zaś przez połowę tekstu się czepiam. Prawda leży po środku.

Z jednej strony otrzymujemy bowiem ciekawe rozwiązanie z ładną grafiką i przyjemnym interfejsem, z drugiej zaś widzimy produkt, któremu niewątpliwie brakuje pewnego dopracowania. Osobiście dorzuciłbym tutaj kilka nowych funkcjonalności, które zwiększyłby możliwości aplikacji. Bardzo pożądana byłaby opcja dodawania własnych sklepów oraz kategorii. Czemu by również nie pójść dalej i nie umożliwić aplikacji np. skanowanie rachunków za prąd;-)?

Dziś daje aplikacji kredyt zaufania i liczę przede wszystkim na poprawę stabilności, a w dalszej perspektywie dalszy rozwój. Możliwości jest tutaj naprawdę sporo.

Informacje zbiorcze

  • Wymagania: Android 2.3.3 lub nowszy
  • Testowano na: HTC One S - Android 4.1.1
  • Język polski: Tak
  • Cena: darmowy
  • Google Play: ToCoMoje
  • Rekomendacja:

**/***

Szukasz ciekawych i przydatnych aplikacji na Androida? Sprawdź inne posty z kategorii aplikacja tygodnia.

Znasz dobrą aplikację mobilną? Daj mi o niej znać!

Komentarze

blog comments powered by Disqus