Artykuł

flickr.com/photos/kodomut/5145989680 flickr.com/photos/kodomut/5145989680
paź 15 2013
0

Kindle - zestaw porad dla początkujących

Czytniki ebooków stają się coraz powszechniejsze i coraz łatwiej można je spotkać np. w środkach masowej komunikacji. Osobiście z takiego rozwiązania w postaci Kindle korzystam już od ponad 2 lat. Oczywiście znajdzie się sporo przeciwników takiego podejścia, którzy twierdzić będą, że to nie to samo co trzymanie w ręku ładnie wydanej książki, wąchanie zapachu papieru itp. Można oczywiście z tym wszystkim polemizować i w tym miejscu wstawić zalety czytników ebooków, ja jednak wolałbym przywołać tutaj hasło pewnej dobrze znanej księgarni ebooków:

Czytanie zdarza się wszędzie

W moim odczuciu nie chodzi bowiem o to, w jaki sposób się czyta, ale oto by robić to w najbardziej dogodny dla siebie w danej chwili sposób. Idąc zatem tym tokiem myślenia, przygotowałem zestaw porad dla początkujących użytkowników Kundelków oraz innych czytników.

Wysyłka na mail Kindle

Jedną z fajniejszych funkcji Kindle jest opcja związana z wysyłką zakupionych przez nas ebooków na specjalny adres email założony przez Amazona, który jest jednocześnie adresem naszego urządzenia. W praktyce działa to tak, że wysyłając wiadomość zawierającą w załączniku książkę (książki) przesyłamy tak naprawdę ebooki na nasze urządzenie.

Adres email od Amazonu zakładany jest automatycznie i najczęściej ma on postać:

imie.nazwisko@kindle.com

Informacje o nim można znaleźć w zakładce Personal Documents Settings. Możliwa jest oczywiście jego zmiana na inny niż domyślny, lecz trzeba się jednak liczyć z tym, że pewne określone nazwy mogą być już zarezerwowane przez innych użytkowników.

Oczywiście nie muszę chyba mówić o tym, że aby Kindle cokolwiek odebrał z sieci, musi mieć w danej chwili aktywne połączenie internetowe, prawda;-)?

Wysyłanie książek przez specjalną Amazonową skrzynkę ma również inne pozytywne właściwości. Przesyłając pliki w ten sposób doprowadzamy do automatycznej konwersji formatów, które nie są domyślnie wspierane przez Kindle. W ten sposób możemy przesłać na urządzenie np. konkurencyjny dla Kindla format ePub:)

Konwersja książek w Calibre

Amazonowy konwerter o którym wspominałem w poprzednim akapicie, z reguły dobrze sobie radzi z większością przesyłanych publikacji, jednak w specyficznych przypadkach konwersja bywa niedokładna, lub w skrajnych sytuacjach nawet nie dociera ona do użytkownika docelowego. Czasem nie chcemy również wysyłać wszystkiego przez Amazonową chmurę, dlatego pewnym ciekawym rozwiązaniem będzie w takim przypadku zastosowanie zewnętrznych narzędzi. Jednym z nich jest bardzo popularny w świecie czytelników ebooków Calibre.

Calibre umożliwia konwersję pomiędzy popularnymi formatami książek. Często jest to również dobry sposób na poprawne sformatowanie wybranych publikacji. Zdarzyło mi się kilka razy zakupić książki, które po pobraniu z księgarni źle wyświetlały się na czytniku. Ponowna konwersja na format mobi często rozwiązywała problem w takich sytuacjach.

Aby skonwertować wybraną pozycję, wystarczy zaznaczyć książkę na liście, a następnie z górnego menu wybrać opcję Konwertuj książki. Na ekranie pojawi się nowe okno, w którym możemy ustawić właściwości konwertowanej książki (m.in format wyjściowy, metadane, okładkę itp.). W praktyce opcji jest znacznie więcej i zostały one zgromadzone w tematycznych zakładkach.

Sprawdzenie stanu indeksowania w Kindle

Indeksacja książek jest niezwykle ważnym zagadnieniem w przypadku Kindla o czym starałem się już Was przekonać przy okazji tekstu opisującego moje problemy z baterią w Paperwhite. Dla przypomnienia warto co jakiś czas sprawdzić, czy urządzenie zaindeksowało wszystkie wrzucone do pamięci książki. Robi się to bardzo prosto. Na głównym ekranie urządzenia wystarczy wyszukać nieistniejącą frazę - czyli np. nic nieznaczący zlepek kilu losowych znaków. Jeśli w wyniku wyszukiwania ujrzycie rezultat zbliżony do tego na poniższym screenie, to oznacza że wszystko jest w porządku. W przeciwnym przypadku (informacja o liczbie niezaindeksowanych obiektów) warto sprawdzić problem - np. usunąć książki które nie chcą się zaindeksować i spróbować wrzucić je ponownie na czytnik.

Oczywiście przez problem należy określić sytuację, w której wgrywanie miało miejsce np. kilka dni, czy tygodni wcześniej. Jeśli książki wgrywaliśmy tego samego dnia, to bardzo możliwe że Kindle wciąż nad nimi pracuje i wystarczy po prostu sprawdzić sytuację później.

W moim przypadku problem wymuszał konieczność ładowania urządzenia blisko co tydzień. Obecnie problem już nie występuje i mimo włączonego światełka mogę z czytnika korzystać bezproblemowo przez okres przekraczający miesiąc na jednym ładowaniu.

Dodatkowe słowniki

Kindle posiada bardzo ciekawą funkcję słownika, z której osobiście ze względu na brak polskiej wersji dotychczas mało korzystałem. Na szczęście samemu możemy pobrać dodatkowe słowniki z Internetu. Szczególnie interesująco prezentują się produkcje, które możemy znaleźć na stronie BuMato.

Znajdziecie tutaj dwa słowniki angielsko - polskie. Po pobraniu plików zip, należy je rozpakować a uzyskane w ten sposób pliki mobi wrzucić do pamięci urządzenia do folderu documents.

Słowniki instalują się automatycznie, jednak można zmienić ten który jest domyślnie stosowany w urządzeniu. W Kindle Paperwhite należy wejść do ustawień, a później kolejno do Device Options, Language and Dictionaries, Dictionaries.

W tym miejscu możemy wybrać domyślny słownik dla każdego używanego w urządzeniu języka. Stosując słowniki ze strony BuMato interesować nas będzie oczywiście angielski.

Powyżej przedstawiłem kilka porad, które mi osobiście znacznie ułatwiają życie z Kindle. Jeśli macie jakiekolwiek pytania, wątpliwości, to zapraszam do komentarzy:)

Komentarze

blog comments powered by Disqus