Artykuł

google google
kwi 07 2014
0

Mobilny Groupon naprawdę daje radę

Kiedy kilka lat temu na dobre rozpoczął się szał związany z zakupami grupowymi, to właśnie tytułowy Groupon szybko został liderem tego dynamicznie rozwijającego się segmentu rynku. Na konkurencję oczywiście długo nie musiał czekać, a w samym naszym kraju, pojawiło się kilka mniej, lub bardziej udanych odpowiedników światowego giganta.

Koncepcja zakupów grupowych od zawsze była kontrowersyjna. Jakość usług serwowanych w ramach kuponów, często nie odpowiadała temu, co tak naprawdę dany usługodawca oferuje na co dzień. Klienci restauracji dostawali mniejsze porcje, a osoby przebywające w hotelach gorsze pokoje. Niepewny był również sam model biznesowy zakupów grupowych, który w niedługim czasie doprowadził do tego, że spora liczba z tego typu serwisów, szybko zwinęła swoje żagle.

Niemniej jednak nie wszystko było takie złe jak to do końca opisałem. Czasami, pojawiały się naprawdę godne uwagi oferty, a i niektórzy usługodawcy za pomocą Groupona zyskali spore grono nowych klientów. Czasem zdarzyły się więc przypadki, że w tej wiązanej transakcji wygrywały wszystkie trzy strony.

W dzisiejszym tekście chciałbym zaprezentować jeszcze jedną rzecz, która się na pewno Grouponowi udała, a jest nią oficjalna aplikacja tej niegdyś bardzo popularnej usługi.

Opis

Już na wstępie mobilna aplikacja bardzo pozytywnie zaskakuje. Interfejs jest przejrzysty, a same oferty odpowiednio wyeksponowane. Twórcy aplikacji wykorzystali mechanizm zakładek, który w wymierny sposób upraszcza proces poruszania się po aplikacji.

Domyślnie, po pierwszym uruchomieniu aplikacji trafiamy na zakładkę Oferty gdzie znajdziemy najnowsze okazje dla najbliższego nam dużego miasta. Mechanizm lokalizowania działa bardzo dobrze, ale oczywiście nic nie stoi na przeszkodzie by wybrać samemu interesującą Was miejscowość.

Na pozostałych dwóch zakładkach znajdziecie oferty z działki Travel oraz Shopping, które z przyczyn naturalnych nie mają żadnych ograniczeń terytorialnych.

Groupon nie wymaga logowania, aczkolwiek bez niego praca z aplikacją sprowadzi się głównie do przeglądania ofert. Po pomyślnym zalogowaniu do usługi, uzyskacie praktycznie pełną funkcjonalność konta. Będzie mogli przejrzeć wcześniej zakupione groupony, zarządzać newsletterami (w przypadku gdy macie zamiar korzystać z aplikacji mobilnej są one raczej zbędne, ponieważ program posiada własny moduł powiadomień), a nawet dokonać zakupu interesującej Was oferty wprost z poziomu Waszego Androida.

Płatności w aplikacji możemy realizować za pomocą systemu PayPal oraz karty kredytowej. Są to odrobinę niepolskie metody płatności, ale trudno mieć tu jakiekolwiek zastrzeżenia do Grouponu, w momencie gdy nasi krajowi gracze na rynku płatności nie dostarczają odpowiednich rozwiązań pod system zielonego robota. Można było jeszcze ewentualnie pomyśleć tylko o portfelu Google.

Sporym plusem aplikacji jest wspominany wcześniej system powiadomień. Groupon umożliwia taką konfigurację, w której wszystkie nowe oferty dostaniemy w jednym powiadomieniu o wybranej przez nas porze. Dzięki temu nie będziemy się rozpraszać w aktualnie wykonywanej czynności, a oferty spłyną o z góry spodziewanej porze. Oczywiście system powiadomień można również wyłączyć, a oferty Groupona oglądać adhoc.

Podsumowanie

Jestem bardzo pozytywnie zaskoczony oficjalną aplikacją Groupona. Zdaje sobie sprawę, że w sklepie Googla jest ona już od pewnego czasu, jednak w moje ręce wpadła dopiero teraz. Przejrzysty interfejs i bogactwo opcji to niewątpliwie największe zalety tego produktu. Sumarycznie rzecz biorąc jest to świetna i przede wszystkim kompletna produkcja, która w skuteczny sposób jest w stanie zastąpić dużą wersję przeglądarkową.

Informacje zbiorcze

  • Wymagania: Android 2.3.3 lub nowszy
  • Testowano na: Samsung Galaxy S4 - Android 4.3
  • Język polski: Tak
  • Cena: darmowa
  • Google Play: Groupon
  • Rekomendacja:

***/***

Szukasz ciekawych i przydatnych aplikacji na Androida? Sprawdź inne posty z kategorii aplikacja tygodnia.

Znasz dobrą aplikację mobilną? Daj mi o niej znać!

Komentarze

blog comments powered by Disqus