Artykuł

freeimages.com freeimages.com
mar 09 2015
0

Quality Time - Twój sposób na śledzenie własnej aktywności w Androidzie

Pisanie recenzji programów w ramach cyklu aplikacja tygodnia, wymusza na mnie testowanie sporej ilości oprogramowania. Co tydzień szukam aplikacji, która spełniałaby określone kryteria i nadawała się do stworzenia recenzji. Czasem jest to bardzo łatwe, ot w danym tygodniu miała miejsce jakaś głośna premiera, innym razem bywa to niezwykle trudne, a każda kolejna zainstalowana aplikacja, jest gorsza od poprzedniej. A przecież tytuł aplikacja tygodnia zobowiązuje, prawda?

Testowanie różnych aplikacji wymaga sporej dyscypliny i ważne jest przy tym to, by dbać o porządek na własnym smartfonie. Czasem nie jest to jednak do końca takie łatwe, w sytuacji gdy nie wiemy tak naprawdę z jakich programów korzystamy najczęściej, a jakich nie używamy w ogóle.

Na szczęście są aplikacje, które pozwalają na śledzenie naszej własnej aktywności na Androidzie. Może to zabrzmieć dziwnie w czasach gdy mówimy o Snowdenie, wściekłych ciasteczkach zalewających sieć itp., ale ja bardzo się cieszę, że są takie aplikacje, ponieważ dzięki nim, łatwiej mi zoptymalizować własny telefon, pod kątem tego co naprawdę używam.

Tytułową aplikację Quality Time powitałem więc ze sporym optymizmem i nadzieją. Pytanie tylko - czy spełnia ona oczekiwania przeciętnego użytkownika?

Opis

Tak jak pisałem we wstępie, instaluję dużo programów, dlatego też szukałem narzędzia, która powie mi, które tak naprawdę aplikacje użytkuję i ile czasu na to poświęcam. Quality Time spełnia się w tej roli idealnie, ale tak naprawdę to tylko jedna z kilku funkcjonalności tego niezwykle ciekawego programu.

Druga z dużych funkcji, to tzw. profile. Za pomocą profili możemy stworzyć swoisty sandbox, który będzie determinował z jakich aplikacji możemy korzystać we wskazanej chwili.

Możemy np. stworzyć sugerowany przez program Family time, w którym to ograniczymy zestaw aplikacji do takich, które potrzebne są nam np. do kontaktu z rodziną, ewentualnie do wspólnej rozrywki. Można oczywiście stworzyć również profil odwrotny, wykorzystywany w pracy. W takiej konfiguracji dodamy np. program odpowiedzialny za obsługę poczty, czy firmowy komunikator, a wszystkie pozostałe rozpraszacze zostaną zablokowane. Jest jeden wyjątek od całej tej reguły - aplikacja telefon dostępna jest cały czas, niezależnie od naszej konfiguracji, ale jest to jak najbardziej zrozumiałe i przemyślane.

Tego rodzaju profile mogą być wyzwalane automatycznie (według harmonogramu) oraz ręcznie. Co ciekawe, możemy sami sobie ustanowić karę za wcześniejsze zakończenie pracy profilu. Kara polega na tym, że trzeba odczekać określony czas, by móc korzystać normalnie z telefonu (od momentu dotknięcia przycisku zakończ).

W Quality Time zawarto również sporą dawkę statystyk i wykresów, na których możemy śledzić to, w jaki sposób użytkujemy nasz telefon. Interfejs samej aplikacji jest raczej przyjazny (czasem można tylko zwątpić gdzie jest przycisk menu) i spójny - nie ma większych problemów z użytkowaniem tej aplikacji.

Miłym dodatkiem jest również integracja z IFTTT.

Podsumowanie

Quality Time pozytywnie zaskakuje. Prawdę powiedziawszy nie spodziewałem się tak dobrze dopracowanej aplikacji, która oprócz śledzenia naszej aktywności, daje kilka innych, ciekawych funkcjonalności. Największym plusem są wspomniane wcześniej profile, w których tak naprawdę brakuje mi tylko opcji blokowania powiadomień, z aplikacji które nie są dozwolone w danej chwili do użytkowania. Aczkolwiek nie wiem czy takie coś jest możliwe systemowo, dlatego też się nie upieram.

Generalnie jednak polecam, bo naprawdę warto:-)

Informacje zbiorcze

  • Wymagania: Android 4.0 lub nowszy
  • Testowano na: Samsung Galaxy Note 3, Android 5.0
  • Język polski: Nie
  • Cena: darmowa
  • Google Play: Quality Time
  • Rekomendacja:

***/***

Szukasz ciekawych i przydatnych aplikacji na Androida/WP? Sprawdź inne posty z kategorii aplikacja tygodnia.

Znasz dobrą aplikację mobilną? Daj mi o niej znać!

Komentarze

blog comments powered by Disqus